Hormony, Twoje drugie Ja

 

Hormony- Twoje drugie Ja

 

Na pewno znasz to uczucie. Zniecierpliwienia, ospałości i przedziwnych potrzeb fizjologicznych.

Czujesz się ze sobą nie najlepiej, o czym przypominać mogą wzdęcia, nadmierny apetyt i gromadząca się, nie tylko w nogach, woda.

Połączenie przysłowiowej czekolady z ogórkiem zaspakaja Twój głód i o dziwo, nie czujesz żadnych rewolucji po. Poprawiasz jeszcze jogurtem pitnym i żółtym serem.

Możesz być drażliwa, płaczliwa, szukająca zwady. Bo ON Cię tak urządził. To wszystko naprawdę jego wina. Tylko jego. Twoje wahania nastrojów, płaczliwe wieczory, poranki bez sił.

On, progesteron.

Jego nazwa wiąże się z najważniejszym zadaniem tego hormonu – działaniem prociążowym (z łaciny pro gestationem – dla utrzymania ciąży). Progesteron to hormon produkowany przez kobiece jajniki oraz ciałko żółte i łożysko podczas ciąży. Przygotowuje organizm do zapłodnienia i utrzymania bezpiecznie ciąży. Ułatwia one owulację poprzez stymulowanie proteolizy ściany pęcherzyka Graffa. Co ważne, odpowiada za rozwój endometrium, umożliwiający implantację zapłodnionego zarodka w błonie śluzowej macicy.

Do tzw. metabolicznych skutków działania  progesteronu zalicza się podwyższanie temperatury ciała, obniżanie stężenia aminokwasów, normalizacja poziomu glukozy w surowicy krwi.

Zwolnienie perystaltyki jajowodu, a więc i w sąsiedztwie jelit, często powoduje zaparcia. Zgaga, nadmierne łaknienie, obrzmienie piersi i obniżony nastrój to jego skutki uboczne.

Ale z a to… Dzięki progesteronowi ciąża w pierwszym intensywnym etapie może się rozwijać. Działanie hormonu zauważa się do 6miesiąca ciąży, choć już od 12 tc funkcję zabezpieczającą poczęte dziecko przejmuje łożysko.

WAŻNE! Prawidłowa faza lutealna jest stała i trwa między 11 a 17 dni.