Dobra książka o metodach naturalnych

Bezpruderyjna i mocno osadzona w małżeńskiej rzeczywistości. Tak jednym zdaniem można opisać książkę Simchi Fisher „Przewodnik dla grzeszników. Naturalne planowanie rodziny”(Wydawnictwo W drodze).  Już sama okładka jest złamaniem pobożnego konwenansu, bo oto jej bohaterem nie jest piękna para małżonków otoczona wianuszkiem czystych i uśmiechniętych dzieci, ale … termometr elektroniczny.  W dodatku  intencjonalnie zepsuty!

Żartobliwa grafika dosadnie wyraża nastroje części małżeństw stosujących naturalne metody rozpoznawania płodności. Autorka w lekkim tonie jasno wypunktowuje realne trudności, z jakimi pary muszą się zmierzyć, kiedy etycznie i świadomie odkładają kolejną ciążę. Przekorne rachunki sumienia, skierowane zarówno do kobiet, ale i mężczyzn wydają się jakby skrojone dla wszystkich mocno zmęczonych czasem wstrzemięźliwości. Jestem pewna, że polscy czytelnicy przekarmieni proklamowaniem samych plusów NPRu, czekali na rozgrzeszenie nastrojów, a takie niesie z sobą książka amerykańskiej pisarki. Jej dosadność bez kreowania się na ideał przypada do gustu.

Przewrotne dobre rady dla małżonków przeplatają się tu z ważnymi sygnałami zachęcającymi do uporządkowania relacji na głębszych poziomach, dotykając więcej zawiłości małżeńskich, niż niełatwy proces zarządzania płodnością. Mimo humorystycznych konkluzji, pozycja ta niesie z sobą wymagające zadanie- każde małżeństwo potrzebuje stałej troski o więź, relację, bliskość, ale i potrzebuje uczciwego przepracowania trudnych obszarów. Komunikacja jest tu fundamentem nie do przecenienia. Słusznie Autorka zauważa, że życie seksualne wpływa mocno na codzienność, a ta z kolei determinuje satysfakcję z bliskości.

Ten niecodzienny „Przewodnik dla grzeszników”  w uroczy i dowcipny  sposób łączy teologię ciała, warsztaty psychologiczne, zaufanie wobec Bożego planu dla małżeństwa i szeroko rozumianej płodności. Gorzkim żartem neutralizuje frustracje i zostawia nadzieję. Wdzięcznie i uczciwie podejmuje temat wyzwań Naturalnego Planowania Rodziny, które może być narzędziem do pełniejszej miłości.

Anna Koźlik